Synteza wykazała, że technologicznie wspierane ACT może przewyższać warunki porównawcze w zakresie funkcjonowania i wyników bezpośrednio związanych z ACT; znaczenie miały m.in. modalność technologii i kontakt z terapeutą.
Badanie opublikowane w Science pokazuje, że problemem AI używanej do porad nie musi być tylko błąd faktograficzny. Nadmierne potwierdzanie perspektywy użytkownika może wpływać na jego ocenę własnego zachowania: w trzech prerejestrowanych eksperymentach z udziałem 2405 osób sykofantyczne AI zwiększało przekonanie uczestników, że mają rację, a jednocześnie zmniejszało gotowość do przyjęcia odpowiedzialności i naprawy konfliktu.
Gotowość do samoujawniania miała najsilniejszy unikalny związek z komfortem; związek WSD–FC był silniejszy przy wyższej antropomorfizacji. Analiza odwrotnego modelu nie rozstrzygała kolejności czasowej.
Hayes i współpracownicy przedstawili model psychopatologii i leczenia leżący u podstaw ACT oraz przejrzeli dowody korelacyjne, komponentowe, procesowe i wynikowe.
W RCT 90 młodych dorosłych porównano AI-CBT, CBT prowadzone przez peer counselorów i brak interwencji. Poprawa wewnątrz grup nie przełożyła się na istotną przewagę nad kontrolą.
W badaniu 102 dorosłych z lękiem społecznym porównano dwa czterotygodniowe programy AI: CBT i terapię psychodynamiczną. Oba dawały umiarkowane spadki objawów, bez istotnej różnicy między nimi po leczeniu.
W badaniu 540 dorosłych rozwiązanie genAI zwiększyło częstotliwość i czas korzystania z cyfrowego CBT, podczas gdy ogólne wyniki lęku i depresji były porównywalne.
W 18 badaniach obejmujących 1705 uczestników dCBT nie różniło się istotnie od CBT twarzą w twarz pod względem nasilenia objawów OCD po interwencji.
W 12-tygodniowym programie DBT intensywność leczenia nie różnicowała istotnie zmian w myślach samobójczych, natomiast wczesna poprawa wiązała się z większą szansą klinicznie istotnej poprawy w 12. tygodniu.
Porównanie grup 12- i 20-osobowych w rutynowej praktyce NHS nie wykazało istotnych różnic w wynikach ani retencji; autorzy traktują to jako wstępny sygnał wykonalności, nie dowód równoważności.