Spośród 73 osób 28 zaklasyfikowano jako przypadki, w których interakcja z AI pogarszała psychozę. W tej grupie pierwszy epizod psychozy dotyczył 17 z 28 osób (60,7%), a 18 z 28 przypadków (64,3%) zaklasyfikowano jako AI pełniące rolę wzmacniacza. W 15 przypadkach (53,6%) udokumentowano ChatGPT, a 24 z 28 przypadków (85,7%) wystąpiły po maju 2024 r.
Gotowość do samoujawniania miała najsilniejszy unikalny związek z komfortem; związek WSD–FC był silniejszy przy wyższej antropomorfizacji. Analiza odwrotnego modelu nie rozstrzygała kolejności czasowej.
Efekty głównych wyników wynosiły d=0,25–0,35 względem aktywnej kontroli i d=0,43–0,58 względem listy oczekujących. Efekty dla afektu, lęku uogólnionego i objawów depresyjnych były ograniczone.
W dyskusji o bezpiecznym AI w zdrowiu psychicznym często skupiamy się na tym, czy model wygeneruje dobrą lub złą odpowiedź. Nowy eksperyment pokazuje drugi poziom problemu: użytkownik może inaczej oceniać narzędzie już dlatego, że interfejs jasno mówi o prywatności i granicach zawodowych.