W 15 badaniach obejmujących 15 603 osoby z BPD szacowana częstość zaburzeń związanych z alkoholem wyniosła 55,28%. To argument za równoległym traktowaniem problemu używania substancji w planowaniu leczenia.
W obserwacyjnym badaniu 155 nastolatków oceniono wdrożenie krótkiej interwencji kryzysowej Gold Card SA. W sześciu miesiącach po interwencji liczba wizyt w oddziale ratunkowym była o 90% niższa niż w sześciu miesiącach przed nią; równocześnie poprawiły się wybrane wskaźniki obciążenia psychicznego. Bez grupy kontrolnej nie można jednak przypisać tej zmiany samej interwencji.
W próbie 45 dorosłych osób z BPD trudności regulacji emocji statystycznie wyjaśniały związek między przeciwnościami w dzieciństwie a negatywną pilnością — skłonnością do impulsywnego działania pod wpływem silnego dystresu. Ponieważ badanie było przekrojowe, wynik jest zgodny z hipotezą mechanizmu, ale nie stanowi dowodu mechanizmu przyczynowego.
Analiza 7403 osób z brytyjskiego badania populacyjnego wskazuje, że wiktymizacja i brak wsparcia społecznego są powiązane z relacją między cechami autystycznymi a objawami BPD.
Włączono 100 nastolatków; 91 ukończyło ocenę końcową. Dodatkowe wsparcie rodziców wiązało się z większą redukcją NSSI, myśli samobójczych, dysregulacji emocji i depresji; przewaga w NSSI była widoczna już w 6. tygodniu.
W próbie 184 osób problemy z regulacją emocji były wyraźnie większe u osób z BPD. Najsilniej różnicowały je trudności z kontrolą impulsu, świadomością emocji i ich jasnością.
To badanie dotyka pytania ważniejszego niż samo „czy terapia działa?”: dla kogo działa lepiej. Autorzy połączyli dane z 32 RCT dotyczących psychoterapii osób z BPD, a dla 17 badań uzyskali dane na poziomie pojedynczych uczestników. Wyniki wspierają skuteczność psychoterapii dla problemów interpersonalnych, ale nie wskazują jeszcze stabilnego profilu moderatora.
Trzyletnie naturalistyczne wdrożenie transdiagnostycznych grup DBT w addictologii pokazało duże zmiany w regulacji emocji i średnie zmiany w impulsywności, ale wyniki silnie zależały od retencji i doświadczenia terapeutów.
Jedno z najdłuższych obserwacyjnych okien po randomizowanym badaniu DBT-A sugeruje utrzymującą się różnicę w częstości samouszkodzeń, choć przewaga DBT-A nie była statystycznie istotna dla wszystkich wyników w końcowym pomiarze.
Co zostaje z efektów DBT, gdy nastolatek staje się dorosłym? Badanie Mehluma i współpracowników daje odpowiedź bardziej interesującą niż proste „efekt się utrzymał”: samouszkodzenia były długoterminowo rzadsze po DBT-A, ale przewaga w wielu objawach nie pozostała istotna statystycznie w końcowym pomiarze.