Ja Jako Kontekst

Szachownica

Wyobraź sobie, że w Twoim umyśle toczy się wieczna bitwa na szachownicy. Białe figury to Twoje dobre, pozytywne emocje i pewność siebie. Czarne figury to strach, smutek, złość i samokrytyka. Od lat starasz się grać białymi, próbując za wszelką cenę zbić wszystkie czarne z planszy. Ale jest problem: czarnych figur jest nieskończoność. Jesteś wyczerpany walką. Przełom następuje, gdy uświadamiasz sobie: Ty nie jesteś graczem. Nie jesteś ani białymi, ani czarnymi figurami. Jesteś samą szachownicą. Możesz po prostu trzymać na sobie całą tę grę, obserwując ją bez konieczności opowiadania się po żadnej ze stron.

Co ta metafora tłumaczy?

  • Koncepcję "Ja jako Kontekst" z terapii ACT
  • Beznadziejność wiecznej walki z własnymi emocjami (unikanie doświadczeń)
  • Różnicę między przeżywaniem emocji a byciem tą emocją
  • Rozwój pojemności psychologicznej do pomieszczenia trudnych stanów

Gdzie używa się jej w terapii?

  • ACT (Ja jako Kontekst)
  • Mindfulness
  • Tolerancja Dystresu

Dlaczego to działa? (Warstwa biologiczna)

Metafora wspiera deaktywację sieci wzbudzeń podstawowych (DMN), a w szczególności przyśrodkowej kory przedczołowej (mPFC) zaangażowanej w narracyjne myślenie o sobie ("Jestem słaby", "Jestem zły"). Przenosi aktywność mózgu do sieci istotności (Salience Network) i układów związanych z uwagą w tu i teraz, zmniejszając reaktywność na własne stany wewnętrzne.

Jak to może wyglądać w codziennym życiu?

SCENARIUSZ:

Odczuwasz potężny atak smutku i zaczynasz się za to nienawidzić.

  • 1. Utożsamienie z bitwą: Mówisz: "Jestem beznadziejny, znów mi smutno. Muszę to zwalczyć!".
  • 2. Pętla walki: Zaczynasz szarpać się ze sobą, tworząc lęk przed smutkiem. Czarne figury zyskują przewagę.
  • 3. Perspektywa szachownicy: "Pojawił się smutek (czarne figury). Pojawiła się też chęć poczucia się lepiej (białe). Ja jestem planszą, na której to się dzieje. Robię im wszystkim miejsce".

Twoje emocje mogą walczyć, ale Ty, jako ich gospodarz, jesteś czymś znacznie szerszym i pojemniejszym.

Błędne interpretacje i kiedy to NIE pomaga

  • "Szachownica oznacza, że mam być zimny jak kamień i nic nie czuć."
  • "To powód, by kompletnie odciąć się od emocji (dysocjacja)."
  • Szachownica wręcz zacieśnia kontakt z emocjami – w końcu wszystkie leżą prosto na Tobie. Różnica polega na braku szarpaniny z nimi.
  • Pozwala na radykalną akceptację tego, co się pojawia.

Ta metafora może być MNIEJ pomocna:

  • u pacjentów ze skłonnością do ciężkiej dysocjacji lub depersonalizacji, gdzie ta metafora może zostać opacznie zrozumiana jako zachęta do oddzielenia od ciała.