Co ten model pokazuje?
Model lęku antycypacyjnego (ang. anxious apprehension) Davida Barlowa (2002) wyjaśnia lęk nie jako chwilową emocję, lecz jako dynamiczny stan samopodtrzymujący się. Rdzeniem modelu jest przekonanie o braku kontroli i nieprzewidywalności zdarzeń, co wyzwala przeniesienie uwagi do wewnątrz (samomonitorowanie). Powoduje to fizjologiczną pętlę sprzężenia zwrotnego, która drastycznie wzmacnia lęk i wymusza stosowanie zachowań zabezpieczających.
Jak czytać pętlę?
- Od sygnału do czujności: Pojawienie się sygnału (1) uruchamia poczucie braku kontroli (2). Zamiast reagować na otoczenie, osoba skupia się na swoim ciele (3). Wywołuje to realny skok tętna i napięcia (4), co drastycznie nasila lęk (5).
- Pętla paniki: Intensyfikacja lęku (5) bezpośrednio sprzęga się z poczuciem braku kontroli (5 -> 2), tworząc wewnętrzny akcelerator niepokoju.
- Rzutowanie na działanie: Nadmierna czujność (6) odciąga zasoby uwagi od rzeczywistego działania, prowadząc do spadku wydajności (7), co potwierdza pierwotną bezradność (7 -> 2). Równocześnie próby radzenia sobie (8) kończą się unikaniem (9) i zamartwianiem się (10).
Punkty interwencji (Gdzie pomaga CBT?)
Terapia poznawczo-behawioralna rozbija tę spiralę lęku poprzez:
- Trening przekierowywania uwagi: Nauka wychodzenia z pułapki samomonitorowania (3) i powrotu do uważności na zadaniu.
- Ekspozycję interoceptywną: Celowe wywoływanie objawów somatycznych (np. poprzez hiperwentylację) w celu oswajania pobudzenia (4) i zmiany przekonania o braku kontroli (2).
- Blokowanie unikania i zamartwiania się: Eliminowanie zachowań zabezpieczających (9, 10), co pozwala doświadczyć, że lęk naturalnie opada bez ucieczki.