Metafora kliniczna

Paszport Urzędowy a Osobisty Dziennik Podróży

Wyobraź sobie wyjazd za granicę. Aby przekroczyć granicę państwa, potrzebujesz paszportu — to suchy, urzędowy dokument z Twoim zdjęciem, numerem PESEL i obywatelstwem (to oficjalna diagnoza DSM/ICD). W paszporcie nie ma miejsca na opis tego, co lubisz, czego się boisz, jakie wiersze piszesz ani jakie krajobrazy zapierają Ci dech w piersiach. Do tego służy Twój osobisty dziennik podróży (konceptualizacja psychoterapeutyczna). Próba wpisania podtypów Millona do podręcznika DSM byłaby jak żądanie, by urzędnik celny wbił do paszportu pieczątkę 'romantyczny podróżnik zniechęcony'. Z kolei próba zrozumienia człowieka wyłącznie na podstawie paszportu byłaby pozbawieniem go całej jego ludzkiej głębi.

Co ta metafora tłumaczy?

  • Oficjalny dowód osobisty z numerem PESEL: Formalny kod diagnostyczny w systemie nozologicznym (ICD-11 lub DSM-5-TR)
  • Portret psychologiczny narysowany przez artystę: Teoretyczna konceptualizacja podtypu (np. opis typu zniechęconego wg Millona)
  • Pomyłka polegająca na płaceniu w urzędzie szkicem portretu: Oczekiwanie formalnej diagnozy medycznej typu „Quiet BPD” w orzecznictwie
  • Współpraca urzędnika z portrecistą: Harmonijne łączenie formalnej diagnozy medycznej z empatyczną konceptualizacją w gabinecie

Gdzie używa się jej w terapii?

  • Monografia kliniczna
  • Metafora koncepcyjna
  • Psychoterapia.no

Błędne interpretacje i kiedy to NIE pomaga

Ta metafora może być MNIEJ pomocna:

  • Rozróżnienie między diagnozą formalną a konceptualizacją nie umniejsza wartości psychoterapii; pozwala uniknąć stygmatyzacji pacjenta.
  • Nie stosować jako dosłownej oceny zachowania pacjenta.
  • W stanie ostrej dysregulacji afektywnej pierwszeństwo mają techniki behawioralne TIPP/STOP, a nie analiza metafory.